Elektronika, Programowanie, Obrabiarki CNC i inne dziwne rzeczy

Projekty które rzadko zostają ukończone

Statyw WOLFCRAFT Exclusive 5027000

W celu wywiercenia kilku dziur postanowiłem nabyć statyw do wiertarki. Statywy ogólnie dostępne w marketach zdecydowanie nie spełniały moich oczekiwań (luzy w każdej możliwej osi). Do wyboru miałem statywy CELMA PRXa 6 oraz Wolfcraft 5027000. Ten pierwszy jest jednak trudno dostępny (a może w ogóle nie jest już dostępny?) więc wybór padł na statyw niemieckiej firmy Wolfcraft.

Opis producenta:

Dla absolutnie dokładnego wiercenia elementów płaskich, okragłych oraz listew
Stabilna, 40 mm okrągła kolumna z 340 mm listwą zębatą; wiercenie i frezowanie bez skręcania
Zintegrowana sprężyna powrotna, ustawiana głebokość wiercenia poprzez ogranicznik
Stabilna, żeliwna podstawa, powierzchnia robocza frezowana z rowkami do mocowania łap zaciskowych i imadeł

Podstawowe dane techniczne:

  • Wysokość: 570 mm
  • Wysięg 130 mm
  • Max wysokość robocza: 305 mm

Moje spostrzeżenia:

  • Statyw jest masywny i ciężki ale głównie przez podstawę i kolumnę. Część ruchoma sprawia wrażenia jakby była zrobiona z plastiku.
  • Pomimo wyregulowania wszystkiego jego sztywność nie jest idealna.
  • Oprócz statywu potrzeba chyba jednak bardzo dobrej drukarki. Mój EINHELL RT-ID 65 ma luzy i wiertło jednak ucieka. Poza tym obejma statywu źle trzyma na plastikowym uchwycie tej wiertarki. Nie chce przesadzać z zaciskaniem bo ktoś pisał, że statyw potrafi pęknąć.
  • Kolumnę trzeba smarować czymś bo w przeciwnym wypadku przesuw działa skokami. A po nasmarowaniu oczywiście wszystko się lepi i robi się syf.

I trochę moich zdjęć z rozpakowywania i montażu:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *