Elektronika, Programowanie, Obrabiarki CNC i inne dziwne rzeczy

Projekty które rzadko zostają ukończone

Przeróbka laminatora Lervia KH-4410 – termotransfer PCB

Częstym problemem podczas wykonywania płytek metodą termotransferu jest odchodzenie ścieżek spowodowane złym naprasowaniem tonera na płytkę. Efekt ten zmniejsza się znacząca jeśli do naprasowywania zastosujemy laminator. Fabryczne laminatory nie umożliwiają osiągnięcia wystarczającej temperatury wałków, tak aby możliwe było dokładne przeniesienie tonera na miedź. Często możliwa jest jednak przeróbka podnosząca maksymalną temperaturę.

Laminator Lervia KH-4410 wyposażony jest w bardzo prosty, elektroniczny stabilizator napięcia. Maksymalną temperaturę na poszczególnych zakresach ustala się poprzez dobranie wartości 1 rezystora. Poniżej schemat  Został stworzony przez jednego z bywalców elektrody:

schemat_kh_4410

I w wersji PDF do pobrania:
[filesaa id=473]

Dosyć częstym problemem po przeróbce (a nawet bez przeróbki) jest zadziałanie zabezpieczeń termicznych:
DSCN2075 DSCN2077
W moim regulatorze najpierw padł czujnik umieszczony przy górnym wałku a po jakimś czasie także ten na dole. Zadziałanie zabezpieczenia powoduje, że laminator całkowicie przestaje grać. Tego typu bezpieczniki termiczne są jednorazowe więc trzeba po prostu je usunąć. Nie jest to oczywiście najbezpieczniejsze rozwiązanie i trzeba pamiętać, że laminatora nigdy nie należy zostawiać włączonego bez nadzoru.

Kolejnym problemem okazało się zbytnie nagrzewanie górnej części obudowy. Plastik krótko po włączeniu staję się miękki i obudowa robi się wklęsła. Nie jest to najpoważniejszy problem, jednak można sądzić, że temperatura ma destrukcyjny wpływ również na inne elementy (takie jak koła zębate napędzające wałki).

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *