Elektronika, Programowanie, Obrabiarki CNC i inne dziwne rzeczy

Projekty które rzadko zostają ukończone

Frezarka CNC – wersja 1

Frezarka CNC powstawała prawie 3 lata. Kiedy została praktycznie skończona okazało się, że konstrukcja jest zbyt delikatna i całość nie nadaje się do jakichkolwiek prac. Teraz jednak sądzę, że największym problemem była słabej jakości szlifierka wykorzystana jako wrzeciono.

W ciągu tych 2 lat wszystkie koncepcje zmieniały się wielokrotnie i nigdy nie powstał żaden projekt, wszystko tworzone było na bieżąco.  Napęd początkowo oparty był na niewielkich silnikach krokowych i sterownikach z drukarek epson, przeniesienie napędu odbywało się poprzez paski zębate. Pierwsze próby zakończyły się całkowitym niepowiedzeniem. W międzyczasie kilkukrotnie podchodziłem do zakupu silniczków krokowych, całkowity brak doświadczenia sprawił, że zakupu nie było udane i silniczki leżą w kartonie czekając na lepsze czasu. W końcu trafiłem jednak na dosyć duże silniki, do tego postanowiłem złożyć większe sterowniki. Wybór padł na dosyć prymitywne układy SSB-02 oparte na L297 i podwójnych L298 co pozwalało na sterowanie silnikami do 4A.  Nie była to jednak dobra inwestycja – silniki krokowe sterowane w tej sposób hałasują oraz gubią kroki. Później paski zmieniłem na śruby. Początkowo używałem śrub o gwincie trójkątnym (M10) a później trapezowym Tr14x4. W końcu po raz kolejny zmieniłem silniki i ich sterowanie. Zamiast silników krokowych w w osiach X i Y postanowiłem zastosować serwomechanizmy. Sterowanie takie jest dużo bardziej skomplikowane ale równocześnie znacznie bardziej niezawodne. Pomimo wielu problemów przy budowie kontrolera servo do silników krokowych raczej już nie wrócę.

Kilka zdjęć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *